Entries from January 2008

Filmowo - 3

Date January 31, 2008

Rendition - Dramat z wątkiem szpiegowskim obrazujący kulisy działań CIA na Bliskim Wschodzie. Film skupia się na głośnym problemie aresztowania osób podejrzanych o terroryzm i wywożenia ich za granicę, gdzie można poddać ich przesłuchaniu. Temat o tyle dla Polaków ciekawy, że i sama Polska było a wspieranie podobnych praktyk posądzana. Akcja rozwija się równolegle w […]

Aparaty dwa

Date January 31, 2008

Stare aparaty. Mój czarny zenit po lewej. Jeszcze starszy zenit z prawej ma chyba ze 30 lat, służył jeszcze mojemu ojcu, na nim uczyłem się robić pierwsze zdjęcia.

O przesadnej literackości

Date January 29, 2008

Pomarudzę dzisiaj trochę na temat problemu przesadnej literackości w tłumaczeniach, skupiając się przede wszystkim na przekładzie napisów filmowych. Za przykład posłuży mi amatorskie tłumaczenie napisów do filmu “Elizabeth: The Golden Age” (tłumaczenie wykonane bardzo porządnie, ale grzeszące właśnie przesadną literackością przekładu).
Czym jest przesadna literackość? To używanie w przekładzie słów wyszukanych, górnolotnych, patetycznych, archaizmów i anachronizmów […]

Sałatka z brokułów

Date January 26, 2008

Ponieważ lubię gotować i preparować rozmaite rzeczy pozwolę sobie podzielić się na niniejszym blogu różnymi ciekawymi przepisami. Może ktoś się skusi żeby je samemu wypróbować.
A zatem…
SAŁATKA Z BROKUŁÓW
Składniki:
1 duży brokuł (w ostateczności może być mrożony)
1 puszka kukurydzy
1 puszka ananasów w kawałkach
7 jajek
80g startego żółtego sera
Majonez, sól, pieprz, papryka słodka/chili
Przygotowanie: Brokuł gotujemy na półtwardo w osolonej […]

Filmowo - 2

Date January 25, 2008

Volkodav - Rosyjskie fantasy. Takich filmów nie należy robić. Wszyscy aktorzy to faceci z brodą, być może nawet wszystkich gra ten sam aktor, ciężko stwierdzić. Głównemu bohaterowi z brodą ukazuje sie matka boska i wykłada mu, że mir eta ljubow, więc bohater zabija wielu złych facetów z brodą, ratuje świat i zdobywa serce pięknej słowiańskiej […]

O wiolonczeli

Date January 25, 2008

Właściwie to nie jestem zwolennikiem coverów ani innych remixów piosenek. Z jednym chlubnym wyjątkiem. “Nothing Else Matters” zespołu Metallica jest oczywiście kawałkiem kultowym i bez wątpienia świetnym dziełem muzycznym, ale aranżacja tego utworu na wiolonczele wykonana przez zespół Apocalyptica jest absolutnym arcydziełem. Gitarę zastąpiono kwartetem smyczkowym i usunięto wokal, co tylko wyszło piosence na dobre, […]